Cechy wrodzone

Spójrzmy pokrótce na przebieg tego rozwoju, wychodząc zno­wu od oczywistości. Oczywistością taką jest to, że przyszłe na świat dziecko raczej nie zgłębia sensu własnego istnienia. Pła­cze, gdy jest głodne, podobnie sygnalizuje o przykrości mo­krej pieluchy. Uspokaja się, gdy otrzyma pokarm i suche śpio­chy. Je, śpi, oddycha. Urodziło się z pełnym kompletem potrzeb biologicznych, których zaspokojenia wymaga od pierwszej chwili swego istnienia (por. str. 10, 316). Dopiero w miarę wzrostu do­świadczeń, wraz z poznawaniem rzeczywistości je otaczającej i poprzez obecność opiekunów, a później innych osób (a zatem w kontaktach społecznych) rozbudowuje swoje potrzeby wyższe

Cechująca dziecko ciekawość i ruchliwość nie jest niczym in­nym, jak dążeniem do poznawania otaczającego je świata, zapoznawaniem się z właściwościami różnych przedmiotów i oce­ną ich wartości, co z kolei zadecyduje o wytworzeniu konkret­nych zapotrzebowań (okazało się np., że manipulacja zabawką jest szczególnie przyjemna, zaistnieje więc skłonność do powta­rzania tego stanu uzyskiwanego dzięki zabawce).