Kontakt społeczny

Rzecz nie w tym jednak, abyśmy tutaj tę klasyfikację ustalili i ujednolicili, chodzi o pojęcie istoty podziału potrzeb, poznanie ich natury. Jest to pier­wszy kontakt społeczny dostarczający również wiedzy, doświad­czenia. Jakie ma on znaczenie w rozwoju człowieka, świadczą fakty tak zwanej choroby sierocej, zdarzającej się wśród dzieci wychowywanych przez placówki opiekuńcze (domy dziecka). Jak wiadomo, dzieci te pozbawione opieki rodzicielskiej mogą nie mieć możliwości doznawania skierowanych ku nim głębokich uczuć, a nawet przytulająca je wychowawczyni nie jest w sta­nie zaspokoić i zastąpić intymnego, osobistego kontaktu z rodzi­cami. Przejawem choroby sierocej jest widoczny smutek dziecka, a w zewnętrznym zachowaniu występuj^charakterystyczne sta­ny długotrwałego kiwania się. Wzrok jest często nieruchomy, „niewidzący”, twarz bez mimiki. Brak typowej dla wieku ak­tywności, ruchliwości.